Małopolscy policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która dokonała 4 napadów rabunkowych na sklepy spożywcze w Małopolsce. Podczas ostatniego napadu sprawcy zostali zatrzymani kilkadziesiąt minut po dokonaniu rozboju

Małopolscy policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która dokonała 4 napadów rabunkowych na sklepy spożywcze w Małopolsce. Podczas ostatniego napadu sprawcy zostali zatrzymani kilkadziesiąt minut po dokonaniu rozboju

27.07. około godz. 20 policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 3 sprawców napadu na sklep spożywczy, do którego doszło kilkadziesiąt minut wcześniej w miejscowości Janowiczki koło Miechowa.

Sprawcy zamaskowani kominiarkami, w rękawiczkach na dłoniach, weszli do pomieszczeń sklepu, kiedy w środku była tylko ekspedientka.  Wobec kobiety użyli  gazu, po czym zrabowali 7 kartonów papierosów oraz ok. 1300 złotych utargu z kasy. Po napadzie odjechali z miejsca zdarzenia. Informacja o rozboju  natychmiast trafiła do policjantów w całym województwie.  W działania włączyli się policjanci wydziału kryminalnego i wydziału dochodzeniowo – śledczego KWP w Krakowie,  którzy ustalili jakim pojazdem mogą poruszać się sprawcy a następnie  zatrzymali wytypowany pojazd - samochód marki Hyundai, którym jechało 3 mężczyzn -  około godz. 20 w miejscowości Wrocimice. Kiedy policjanci zablokowali przejazd  sprawcy usiłowali jeszcze przebić się, taranując radiowóz, ale ich pojazd został unieruchomiony przez policjantów.  Zatrzymani mężczyźni to mieszkańcy Krakowa  i okolic, w wieku 33, 29 i 25 lat. Co ciekawe, dwóch z nich jest pracownikami ochrony.

Z cała trójką przeprowadzono czynności procesowe zarówno w KWP w Krakowie jak i Prokuraturze Rejonowej w Miechowie. Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na udowodnienie zatrzymanym dokonania jeszcze 3 innych napadów. Do pierwszego rozboju doszło 16 maja br. w miejscowości Tarnawa. Sprawcy zterroryzowali ekspedientkę sklepu wielobranżowego przedmiotem przypominjacym broń palną i użyli wobec niej gazu. Zabrali gotówkę oraz papierosy. Do drugiego napadu doszło w tym samym dniu ( 16.05.) w miejscowości Gołyszyn. Tu także po uprzednim doprowadzeniu do stanu bezbronnosci ekspedientki sprawcy zrabowali gotówkę, sejf z zawartoscią kilkuset złotych, papierosy oraz alkohol. Po raz trzeci grupa uderzyła 30 czerwca, w miejscowości Imbramowice. Ich łupem padła gotówka z kasy sklepu , karty telefoniczne oraz papierosy.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty działu w zorganizowanej grupoie przestępczej oraz rozbojów. Decyzją Sadu zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące.