Unikaj zagrożeń

UWAGA! Łupem oszustów działających metodą „na policjanta” mogło paść prawie 25 tysięcy złotych. Zachowajmy ostrożność!

Oszuści działający metodą „na policjanta” próbowali oszukać kobietę na blisko 25 tys. zł. W tym celu uzyskali dostęp do jej konta i w jej imieniu wystąpili o kredyt na ponad 24 000 zł. Działanie oszustów zostało udaremnione, kiedy informacja trafiła do miechowskich policjantów. Choć przestępcy byli już o krok od sukcesu, operacje na koncie zostały zablokowane, zanim oszuści zdołali przelać pieniądze na swój rachunek. 

Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek, 25 lutego 2019 r., w Książu Wielkim. Do 58-letniej kobiety zadzwonił oszust i przedstawiając się za funkcjonariusza CBŚ poinformował o rozpracowywaniu oszustów, którzy najprawdopodobniej chcą wyłudzić od niej pieniądze. Kiedy kobieta oświadczyła, że ma wątpliwości i nie wie z kim rozmawia, oszust namówił ją aby nie rozłączając się z nim zadzwoniła na numer alarmowy. Pamiętajmy, że jeżeli wcześniej nie rozłączymy trwającej rozmowy, nawet jeżeli wybierzemy numer alarmowy, poprzednie połączenie nie zostanie przerwane i nadal będziemy rozmawiać z oszustem, który może przekazać słuchawkę wspólnikowi aby ten udawał operatora telefonu alarmowego i potwierdził jego wersję. Podobnie było w tym przypadku.

Następnie oszust przekazał słuchawkę kolejnemu wspólnikowi, który podawał się za prokuratora CBA. Ten posunął się dalej i kiedy kobieta chciała wycofać się z „współpracy”, groził jej nałożeniem kary finansowej i blokadą konta, powołując się na takie uprawnienia CBA. Kiedy oszuści uzyskali dostęp do konta, podszywając się pod pokrzywdzoną wystąpili o kredyt – skutecznie, niebawem na jej konto wpłynęło ponad 24 000 zł. Szczęśliwie kobieta w pewnym momencie skontaktowała się ze znajomym policjantem, który wiedział co w takiej sytuacji zrobić i ostatecznie operacje na koncie zostały zablokowane zanim oszuści przelali pieniądze na swój rachunek. 

Pamiętajmy, że policjanci nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie, nigdy nie żądają udostępnienia haseł i kodów dostępu do kont bankowych i nie proszą o przekazanie pieniędzy ani funkcjonariuszom, ani innej osobie.

Jeśli nie mamy całkowitej pewności, kto do nas dzwoni, nie podejmujmy rozmowy i nie przekazujmy informacji o sobie, w żadnym wypadku nie przekazujmy pieniędzy ani żadnych informacji o naszych kontach bankowych. Ostrożność i podstawowe zasady bezpieczeństwa mogą uchronić nas przed utratą pieniędzy.

 



 

Mężczyźni, którzy w grudniu 2018 r. wyłudzili od mieszkanki Miechowa blisko 20 tys. zł stosując metodę oszustw „na policjanta CBŚ”, zostali zatrzymani przez policjantów Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Miechowie. Grozi im kara pozbawienia wolności do lat 8.

Do zdarzenia doszło niespełna miesiąc temu, 17 grudnia 2018 r., w Miechowie. Do 67-letniej kobiety najpierw zatelefonował ktoś w sprawie doręczenia przesyłki pocztowej. Następnie oszust podszywając się pod funkcjonariusza CBŚ poinformował o rozpracowywaniu oszustów, którzy mają zamiar okraść jej dom. Fałszywy policjant namówił pokrzywdzoną do przekazania oszczędności „policjantowi”, który przyjechał po odbiór gotówki. Oszust utrzymywał telefoniczną rozmowę z kobietą aż do czasu przekazania pieniędzy – to często stosowany sposób aby nie dać ofierze czasu na zastanowienie ani kontakt z bliskimi lub Policją. Tak łupem przestępców padło blisko 20 tys. zł.

Wczoraj, 9 stycznia 2019 r., po intensywnej pracy operacyjnej policjanci z wydziału kryminalnego miechowskiej policji zatrzymali mężczyznę, który uczestniczył w oszustwie odbierając od pokrzywdzonej gotówkę. Następnie 31-letni mieszkaniec Miechowa, usłyszał zarzut oszustwa (przyznał się do winy). Decyzją Prokuratury Rejonowej w Miechowie, 31-latek został objęty dozorem policji do czasu sądowego finału tej sprawy. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 8.
W toku dalszych czynności policjanci zatrzymali także jego wspólnika, 30-letniego mężczyznę z Miechowa, któremu przedstawiony został zarzut pomocnictwa w oszustwie. Grozi mu taka sama kara.

Pamiętajmy, że najskuteczniejszą metodą walki z oszustami działającymi metodą „na policjanta” jest wysoka świadomość społeczeństwa o zagrożeniu. Stosując podstawowe zasady bezpieczeństwa, możemy zabezpieczyć się przed tym zagrożeniem. Jeśli nie mamy całkowitej pewności, kto do nas dzwoni, nie podejmujmy rozmowy i nie przekazujmy żadnych informacji o sobie, w żadnym wypadku w takich okolicznościach nie przekazujmy pieniędzy. Policjanci nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie akcjach telefonicznie i nie proszą o przekazanie pieniędzy ani funkcjonariuszom, ani innej osobie!

Porozmawiajmy także z seniorami w naszych rodzinach, aby wyczulić ich na to zagrożenie. Taka rozmowa może uchronić seniora przed utratą pieniędzy, a okazją do niej mogą być zbliżające się Dzień Dziadka i Babci.

 



 

Po kilku miesiącach przerwy oszuści działający metodą „na wnuczka” oraz „na policjanta” znów dali o sobie znać w powiecie miechowskim. Wczoraj, 23 marca 2018 r., podjęli dwie próby oszustw tymi metodami. Niestety w jednym przypadku kobieta przekazała oszustom ponad 3 000 zł.

W listopadzie 2017 roku informowaliśmy o próbach oszustw tymi metodami. Wtedy oszuści wykonali kilkanaście telefonów, za każdym razem używając metody „na policjanta” i tej samej historii. Kobieta lub mężczyzna, podszywając się pod policjantów informowali rozmówców, że ich syn spowodował wypadek drogowy i może mieć duże problemy, jeśli nie przekaże pieniędzy. Wtedy oszuści nakłonili jedną kobietę do przekazania im 4 000 zł.

Po czterech miesiącach oszuści ponownie zaatakowali w Miechowie. Wczoraj, 23.03.2018 r., wykonali dwa telefony do mieszkańców Miechowa. Niestety jedna z tych prób była udana. Oszust podszywając się pod syna 94-letniej kobiety poprosił o pieniądze potrzebne na udzielenie pomocy medycznej osobom, które rzekomo miał potrącić samochodem. Kiedy kobieta zgodziła się przekazać pieniądze, rozmówca poinformował, że po ich odbiór zgłosił się jego kolega. Sam przez cały czas, aż do momentu przekazania pieniędzy, kontynuował rozmowę z kobietą aby nie dać jej czasu na zastanowienie ani na kontakt z bliskimi bądź z Policją. Tym razem łupem oszustów padło ponad 3 000 zł.

Przypominamy podstawowe zasady, które mogą uchronić nas przed utratą pieniędzy:

  • jeśli nie masz całkowitej pewności, kto do Ciebie dzwoni, nie podejmuj rozmowy i nie przekazuj żadnych informacji o sobie, w żadnym wypadku nie przekazuj pieniędzy,
  • jeśli chcesz przekazać komuś swoje pieniądze to zadzwoń do tej osoby, na znany Ci numer telefonu i potwierdź informację o rzekomej pożyczce,
  • policjanci nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie i nie proszą o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie,
  • jeżeli przesyłasz pieniądze pocztą, jako odbiorcę wpisz wyłącznie znaną Ci osobę, a nie obce nazwisko,

Ponawiamy także apel do ludzi młodych. Porozmawiajmy z seniorami w swoich rodzinach i dodatkowo zwróćmy ich uwagę na takie zagrożenie. Warto z nimi omówić, jak powinni się zachować w takich sytuacjach, w jaki sposób i na jaki numer mają się kontaktować z krewnymi by zweryfikować informacje przekazywane przez kogoś telefonicznie. Taka rozmowa niewiele nas kosztuje a dzięki temu możemy uchronić seniorów przed utratą oszczędności.



 

Apelujemy do wszystkich mieszkańców powiatu o rozsądek i daleko posuniętą ostrożność w kontaktach z osobami, które mogą dokonywać oszustw i kradzieży.

Oszuści często posługują się metodą „na wnuczka” a jej ofiarami podają zazwyczaj ludzie starsi. Sposób działania sprawców jest podobny: do starszej osoby dzwoni osoba podając się za członka rodziny i prosi o pilną pożyczkę, gdyż ma duże problemy albo potrzebuje pieniędzy np. na leczenie czy zakup samochodu. Przestępca wzbudza u poszkodowanego zaufanie i współczucie w wyniku czego ten nie sprawdza, czy rozmówca rzeczywiście jest jego krewnym. Kiedy już ofiara zgodzi się przekazać pieniądze, rzekomy wnuczek mówi, że niestety nie może przyjść sam ale przyśle kolegę. W niektórych przypadkach sprawcy telefonicznie namówili swoją ofiarę do przelania pieniędzy na wskazane konto.

Po przeprowadzeniu szerokiej kampanii informacyjnej nastąpiło zwiększenie świadomości społecznej a tym samym ostrożności osób w takich sytuacjach, coraz częściej Policja otrzymuje informacje od osób, które odebrały telefon od „wnuczka” ale nie dały się oszukać. To jednak spowodowało również zmianę taktyki stosowanej przez oszustów, którzy coraz częściej stosują metodę „na policjanta”. Najpierw dzwonią do ofiary podając się za członka rodziny a po chwili kontaktują się ponownie, podając się tym razem za policjanta. Podając swój stopień, imię i nazwisko, wydział w jakim pracują a także informując, że rozpracowują grupę przestępców, którzy przed chwilą próbowali nas oszukać, wzbudzają zaufanie i stają się dla ofiar wiarygodni. Proszą przy tym aby pieniądze przekazać oszustom bądź przelać na wskazane przez nich konto, co pozwoli na ich zatrzymanie. Jeżeli mamy wątpliwości co do tego z kim rozmawiamy, lepiej się rozłączyć i samemu skontaktować z Policją – najlepiej na numer alarmowy 997, wtedy z pewnością połączymy się z Policją.

Zagrożenie wciąż aktualne.

Chociaż od 2014 roku żaden z seniorów w powiecie miechowskim nie dał się oszukać tymi metodami a od dłuższego czasu nie było nawet prób takich oszustw, podkreślić trzeba, że to zagrożenie jest wciąż aktualne i nie wiemy kiedy oszuści znów zaatakują. Przykładem może być powiat bocheński, gdzie na przełomie sierpnia i września oszuści dokonali kilku prób a w jednym przypadku wyłudzili od starszej kobiety 20 tys. zł.

Powinniśmy także uważać na osoby obce, które próbują wejść do naszych domów i mieszkań. Otóż zdarza się również, że sprawcy oszustw podają się za pracowników spółdzielni mieszkaniowych, instytucji pomocowych lub innych i przychodzą do domu pod pozorem np. sprawdzenia instalacji albo chcą coś sprzedać i mają dla nas wyjątkowo korzystną ofertę. Często oszuści działają we dwoje, jeden absorbuje uwagę domownika a drugi w tym czasie penetruje mieszkanie i kradnie kosztowności.

Jeżeli Tobie zdarzy się podobna sytuacja NATYCHMIAST POWIADOM O TYM POLICJĘ -  szybka reakcja może doprowadzić do zatrzymania oszustów.

ABY NIE STAĆ SIĘ OFIARĄ OSZUSTÓW PAMIĘTAJ !!!

  • zanim wpuścisz do swojego mieszkania nieznajomych, upewnij się czy są pracownikami instytucji na którą się powołują a jeżeli mieszkasz samotnie poproś te osoby aby przyszły później. Następnie zadbaj abyś podczas wizyty nie był w mieszkaniu sam, poproś o pomoc sąsiada albo rodzinę. Sprawcy zazwyczaj działają we dwoje - jeden odwraca uwagę a drugi okrada Twoje mieszkanie,
  • jeśli nie masz całkowitej pewności, kto do Ciebie dzwoni, nie podejmuj rozmowy i nie przekazuj żadnych informacji o sobie ani pieniędzy,
  • jeśli chcesz przekazać komuś swoje pieniądze to zadzwoń do tej osoby, na znany Ci numer telefonu i upewnij się czy faktycznie potrzebuje pieniędzy,
  • policjanci nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie i nie proszą o przekazanie pieniędzy ani oszustom ani policjantom,
  • jeżeli przesyłasz pieniądze pocztą, jako odbiorcę wpisz wyłącznie znaną Ci osobę.

ROZSĄDEK I DALEKO POSUNIĘTA OSTROŻNOŚĆ MOGĄ UCHRONIĆ CIĘ PRZED UTRATĄ PIENIĘDZY



 

 

Miechowską komendę odwiedziła liczna grupa dzieci z Przedszkola „Bajkowy Świat” w Smrokowie. Spotkaniu towarzyszyło hasło kampanii „Kręci mnie bezpieczeństwo”.

W środę 24 maja 2017 roku przedszkolaki  z Niepublicznego Przedszkola „Bajkowy Świat” w Smrokowie przyjechały z wizytą do Komendy Powiatowej Policji w Miechowie. Dzieci wraz z opiekunkami zwiedziły większość pomieszczeń w których miechowscy policjanci pełnią  służbę na co dzień.

Pierwsze kroki dzieci skierowały do pomieszczenia w którym dyżurny jednostki przyjmuje zgłoszenia od osób potrzebujących pomocy. Potem, pokonując liczne drzwi i zabezpieczenia w jakie wyposażony jest nowy, wystandaryzowany budynek KPP w Miechowie dostały się do pomieszczeń dla osób  zatrzymanych. Surowe cele i metalowe kraty wzbudziły w dzieciach duży respekt jednak bardzo chętnie wchodziły one do cel i porównywały z pokojami jakie mają we własnych domach. Przedszkolaki zauważyły też duży kontrastem  pomiędzy tymi pomieszczeniami a Niebieskim Pokojem, który zobaczyły później. Kolorowe meble, miękka wzorzysta wykładzina dająca poczucie domowego ciepła spowodowały, że dzieci poczuły się jak w swoim przedszkolu. Całość obrazu dopełnił policjant opowiadając o tym, do czego służy ten pokój i jak działa zamontowane tam lustr weneckie.

Kolejnym etapem zwiedzania miechowskiej komendy była wizyta na siłowni a potem wyjazd windą na pierwsze piętro i marsz do sali konferencyjnej.  Tam dzieci zobaczyły broń, którą policjanci posługują się w służbie, kamizelkę chroniąca ich życie przed atakiem oraz inne wyposażenie zabierane do codziennej służby.

Funkcjonariusze przypomnieli dzieciom także o podstawowych zasadach bezpieczeństwa podczas spędzania czasu wolnego w domu, podczas wypoczynku nad wodą czy na wycieczkach i w innych mogących im zagrażać sytuacjach. Dużo uwagi poświęcili również przekazaniu przedszkolakom wiedzy na temat bezpiecznego i odpowiedzialnego korzystania z internetu. W tym celu dzieci obejrzały kreskówki z serii „Owce w sieci”, mówiące o zagrożeniach występujących  w wirtualnym świecie.

Żegnając miłych gości, na pamiątek wizyty w KPP w Miechowie  policjanci wręczyli przedszkolakom maskotki pancernika i wyposażyli w elementy odblaskowe.  



 

Szkoła Podstawowa nr 1 w Kozłowie stara się o nadawany przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie, certyfikat „Szkoły Promującej Bezpieczeństwo” w ramach projektu Zintegrowana Polityka Bezpieczeństwa. W ostatni poniedziałek policjanci z komendy wojewódzkiej, przy udziale policjantów z Miechowa przeprowadzili w szkole audyt. Jego wyniki oraz decyzję, czy szkoła uzyska certyfikat, poznamy w czerwcu.

Zintegrowana Polityka Bezpieczeństwa jest projektem realizowanym przez małopolską Policję od 2004 roku. Jego wdrożenie było wynikiem współpracy z Policją Holenderską, a głównym celem tego projektu jest promocja i zwiększanie bezpieczeństwa w placówkach oświatowych na terenie Małopolski. Główne założenie projektu opiera się na wzajemnej współpracy szkoły, samorządu lokalnego, Policji, Straży Miejskiej, Państwowej Straży Pożarnej a także innych instytucji i organizacji. W ciągu tych kilkunastu lat do projektu przystąpiło 9 szkół w powiecie miechowskim a certyfikat „Szkoły Promującej Bezpieczeństwo” uzyskało 6 z nich.

Szkoła Podstawowa nr 1 w Kozłowie rozpoczęła realizację projektu wspólnie z policjantami z komendy w Miechowie oraz z posterunku w Książu Wielkim w 2015 roku i po dwóch latach jego realizacji wystąpiła z wnioskiem o przeprowadzenie audytu. W ostatni poniedziałek, 8 maja br., taki audyt został przeprowadzony przez funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Oprócz władz szkoły uczestniczył w nim także Wójt Gminy Kozłów Jan Basa oraz policjanci z Miechowa i Książa Wielkiego. Z tej okazji uczniowie szkoły pod nadzorem pedagogów przygotowali akademię poświęcona bezpieczeństwu w ruchu drogowym, wręczono także nagrody w szkolnych konkursach.

Wyniki audytu zostaną ogłoszone w czerwcu – jeżeli będą pozytywne, uroczyste wręczenie certyfikatu „Szkoły Promującej Bezpieczeństwo” odbędzie się w Krakowie na przełomie września i października br.  



 

Strony