#DzielnicowyBliżejNas. Pomoc dzielnicowych przyszła na czas
W związku z falą chłodów dzielnicowi z Posterunku Policji w Książu Wielkim nie zapomnieli o osobach samotnych i starszych. Policjanci udzielili pomocy samotnie mieszkającemu mężczyźnie.
W niedzielę (1.02.br.) w godzinach wieczornych, podczas obchodu rejonu służbowego na terenie Książa Wielkiego w związku z panującą od kilku dni falą bardzo niskich temperatur, mł.asp. Michał Książek dzielnicowy z Posterunku Policji z Książa Wielkiego wraz ze st. sierż. Krzysztofem Gawrońskim funkcjonariuszem z tego samego posterunku nie pozostali obojętni na los osób potrzebujących pomocy. Udali się do domu, gdzie samotnie zamieszkuje mężczyzna, który ma problemy z poruszaniem się. Funkcjonariusze w jednym z pomieszczeń domu zastali mężczyznę leżącego na łóżku przykrytego kilkoma warstwami kołdry, w którym panowały złe warunki. Mężczyzna powiedział, że nie miał sił, aby porąbać drewno i zapalić w piecu. Dzielnicowi bez wahania porąbali mężczyźnie drewno na opał, przynieśli do pomieszczenia i rozpalili w piecu, czekając aż temperatura we wnętrzu się nagrzeje.
Kolejnego dnia dzielnicowi niezwłocznie skontaktowali się z pracownikami Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej i ustalili rodzinę tego mężczyzny, która zobowiązała się zaopatrzyć go w drewno, węgiel i grzejnik elektryczny, aby w bezpieczny sposób mógł przetrwać niskie temperatury.
Składamy wyrazy uznania dla dzielnicowych, którzy wykazali się wyjątkową empatią i zaangażowaniem, pomagając starszemu, potrzebującemu mężczyźnie. Taka postawa jest pięknym przykładem służby drugiemu człowiekowi i pokazuje, że policyjna służba to nie tylko obowiązek, ale także serce i wrażliwość na potrzeby innych.
Gratulujemy godnej naśladowania postawy!
Policjanci w dalszym ciągu apelują do mieszkańców o zwracanie uwagi na wszystkich tych, którzy mogą stać się ofiarami niskich temperatur. Nie bądźmy obojętni wobec tych, którzy zwłaszcza teraz mogą potrzebować pomocy niejednokrotnie na wagę życia... Wystarczy tylko jeden telefon pod numer 112, by uchronić kogoś od wychłodzenia


